Niebieski odcinek lokalnego szlaku konnego to łuk rozciągnięty w kierunku północnym i zachodnim, który w dwóch miejscach łączy się ze szlakiem zielonym (w Czarnym Lesie i w Kruczej Dolinie) i przecina również główny szlak Sudecki (we wsi Paczyn). Ma on długość około 45 km.

Opis trasy rozpoczniemy od tego samego miejsca, z którego wyruszyliśmy na szlak zielony – z Czarnego Lasu. Szlak niebieski wiedzie nas w kierunku północnym najpierw krótki odcinek leśnymi duktami, potem przekraczamy dość ruchliwą drogę z Kamiennej Góry w kierunku Wałbrzycha i jadąc najpierw krótki odcinek wzdłuż asfaltu a potem długo przez łąki i pastwiska dla bydła, docieramy do Dębrznika i naszego OGTJ „KONIEWO”. Zapraszamy jeźdźców na odpoczynek, konie na popas. Strudzonym wędrowcom możemy zaproponować nocleg w stajni w warunkach turystycznych. Z Dębrznika przekroczywszy pasmo Gór Lisich drogami leśnymi i polnymi wśród łąk (po drodze strumyk) i popod lasem docieramy do Raszowa. We wsi warto się zatrzymać z kilku powodów – 1.Mauzoleum Schaffgotsch’ów znajdujące się w kościele na skraju wsi (o otwarcie kościoła można poprosić panią …, która mieszka po drugiej stronie asfaltowej drogi) 2.Dom Pachnący Chlebem, gdzie można zwiedzić mini skansen chleba i kupić wypiekany wg dawnej receptury żytni razowy chleb, 3.w Raszowie są 2 sklepy spożywcze  .
Z Raszowa drogami polnymi kierujemy się dalej na zachód, przejeżdżamy przez gospodarstwo w dolinie i znów pod górkę wjeżdżamy w las w południowo-wschodnią część Rudaw Janowickich. Docieramy do Czarnowa do gospodarstwa agroturystycznego „Czartak” będącego dawniej niewielkim schroniskiem turystycznym, przy którym witają nas przyjaźnie zaciekawione hucuły, co jest zapowiedzią dobrego przyjęcia przez gospodarzy turystów na koniach. Można u nich przenocować i smacznie zjeść (po wcześniejszym umówieniu się). Tuż poniżej „Czartaka” po lewej stronie drogi znajdują się „kupki kamieni”, po prawej zaś głębokie wyrobisko, czyli miejsce czerpania surowca – to pozostałości po wapienniku - piecu, w którym w XIX w. wypalano wapno używane potem lokalnie w budownictwie i rolnictwie. Przy naszym szlaku obejrzeć będzie można jeszcze dwa piece znaczniej lepiej zachowane: w Leszczyńcu (wapiennik znajduje się w górnej części wsi i trzeba trochę zboczyć ze szlaku, aby go obejrzeć) i w Jarkowicach.
Spod „Czartaka” szlak wiedzie na południe obrzeżami Leszczyńca i po pożegnaniu się z Rudawskim Parkiem Krajobrazowym przez Szarocin kierujemy się na Wzgórza Bramy Lubawskiej.